Mój lipcowy ogród.cz.1



W lipcu kwitną nie tylko róże czy rudbekie. Są też wyśmienite owoce i warzywa. Mój ogród w lipcu tętni życiem.









Pszczoły przylatują by się pożywić, kwiaty kuszą nawet motyle. 






Lubię spacerować po swoim małym ogrodzie. Lipiec przyniósł ciepłe letnie dni.







To nie koniec opowieści o moim lipcowym ogrodzie. 

Share:

8 komentarzy:

  1. Podziwiam Twoje piękne pelargonie zwisające. Od kilku lat nie mam ich na balkonie ze względu na ekstremalną pogodę( mam na myśli burze z porywistym wiatrem, który łamał pędy kwiatów). Masz rację, lipcowy ogród tętni życiem.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe letnie kadry, uwielbiam tę porę roku za te wszystkie kolory i piękno!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzień dobry
    Jak tutaj zrobiło się zielono. Dobrze, że zmieniłaś tło.
    Z przyjemnością powędrowałam po Twoim ogrodzie. Jakże tam kolorowo. Wzruszyły mnie przede wszystkim rudbekie i panienki. To moje ukochane kwiaty. Co roku dane wysiewają się u mnie
    Pozdrawiam serdecznie z moich zielonych opowieści

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe kwiaty. Piękny masz ogród :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W takich miejscach chyba najlepiej widać, że natura nie potrzebuje wielkich rzeczy, żeby zachwycać — czasem wystarczy jeden motyl, zapach kwiatów albo pierwszy dojrzały owoc. Zazdroszczę trochę tej możliwości spacerowania po własnym kawałku zieleni, bo ogród potrafi chyba działać lepiej niż niejedna forma odpoczynku.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super lipcowe kadry zrobione w ogrodzie.
    Pozdrawiam.
    ...
    https://podrozniczecuda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. La belleza de las flores, adorna mucho el lugar.
    Saludos

    OdpowiedzUsuń