, ,

Hluboka - czeski Windsor.



W Hlouboce nad małym miasteczkiem góruje potężne zamczysko, do złudzenia przypomina angielski Windsor. 






Właściwie to nie zamek tylko pałac. Ta piękna budowla powstała na zlecenie jednego z Schwancerbergów, który po  wojażach po angielskiej ziemi. Postanowił zbudować identyczny pałac jak ten znajdujący się w podlondyńskim Windsorze. 







 Angielski Windsor jest od tego sporo starszy i dużo większy. Ten i tak robi wrażenie przestronnego. 








Hluboka znajduje się na szlaku Czeskich Zamków. Ten zamek stoi na miejscu renesansowej budowli, którą nowi właściciele postanowili przebudować wzorując się na angielskim Windsorze.  






To bardzo ciekawa budowla, stojąca na szczycie niewielkiego wzniesienia, góruje nad tym niewielkim miasteczkiem. Jest unikatową perełką, wartą zobaczenia. 

Share:
Czytaj Dalej
, ,

Czeskie Zamki.

Czechy mają przepiękne zamki górujące nad malowniczymi miasteczkami. To tylko zarys o czym będą kolejne posty. A Czechy mnie urzekły. 





 Choć są piękne, to niektóre z nich wymagają generalnego remontu. Taki właśnie remont prowadzony jest na zamku w Telczu. 





W południowych Czechach jest pełno takich unikatowych perełek. Jak choćby ta w Hlouboce, przypominająca do złudzenia zamek w Windsorze. 





Meandrująca Wełtawa jest niczym szemrzący Dunaj. Nie które z tych zamków opływa niczym ciepły szal.  

Share:
Czytaj Dalej
,

Wileńska katedra

 Wsamym środku wileńskiego rynku stoi monumentalna katedra. Katedra jest ściśle związana ze stojącym tuż obok pałacem "Giedymina".





Patrząc na tą świątynię przypomniała mi się ta z Lublina, identyczna fasada i podobny kolor tejże fasady.



Wchodząc do środka, jesteśmy pod dużym wrażeniem. Jest tam ogromny przepych. Przepych, który może nie wszystkim się podobać. Nie ma złoceń, ale jest dużo sztukaterii i mnóstwo marmuru. 







Z całego wnętrza to nam najbardziej podobały się te sztukaterie. Kościół wydaje się ponury przez te ciemne marmury. 






Nawy boczne nie mają takiej ilości marmuru, przez co są bardziej delikatne. 




Warto było zobaczyć to wileńskie sakralne cudo. 
Share:
Czytaj Dalej