,

Książ - unikatowe bukiety.

Wracam wspomnieniami do wycieczki do Książa. To tam co roku odbywa się na początku maja wystawa poświęcona bukietom. 





 Zatrzymujemy samochód na jednym z okolicznych parkingów, stamtąd mamy już niedaleko do tego urokliwego zamczyska. Wchodzimy jedną z kilku bram zamkowych, a właściwie pałacowych.  Bramy tej pilnują dwa kamienne lwy. 





Na dziedzińcu zamkowym stoją książęce powozy na których umieszczono ogromne bukiety.  Zamkowe tereny idealnie pasują do tych kwiatowych kompozycji. Coś nas jednak ciągnie do środka by zobaczyć jak bukiety prezentują się w zamkowych wnętrzach. 









Księżna Daisy byłaby zachwycona tymi kwiatowymi kompozycjami, bo przecież uwielbiała kwiaty. A Książ był jej ukochaną siedzibą. 







Spacerując od komnaty do komnaty podziwialiśmy przeróżne kompozycje kwiatowe. Były tam także kompozycje przeznaczone na ślub. 







Przystanęliśmy przed jedną ale bardzo ciekawą kompozycją ustawioną na jednym z kominków znajdujących się w tym zamku. 



To była ciekawa wyprawa. Warto było się na nią wybrać. 

Share:
Zobacz Więcej...

Kozłówka - magnacka siedziba Zamoyskich.

 Kozłówka to maleńka wieś niedaleko Lubartowa, to tu znajduje się przepiękny pałac, dawna siedziba magnackiego rodu Zamoyskich. 





Ta przepiękna rezydencja przez setki lat należała rodu Zamoyskich  do wybuchu II wojny światowej. 





Pałac był budowany w latach !736-42 i pierwotnie miał być siedzibą rodu Bielińskich. Jednak z jakiegoś powodu Michał Bieliński sprzedał świeżo wybudowany pałac, być może powodem były kłopoty finansowe Bielińskiego. Pałac od Bielińskiego kupił Aleksander Zamoyski. 






Jeszcze w czasie wojny utworzono tu muzeum, te piękne obrazy czy meble przetrwały. Zwiedzając pałac słyszeliśmy opowieść, że podobno Czerwonoarmiści tak się zachwycili pałacem i jego unikatowymi wnętrzami, że zostawili je w spokoju i nie zniszczyli nic. Choć mieli w zwyczaju palenie mebli, książek i innych cennych rzeczy. 





A w Kozłówce wszystko jest w doskonałym stanie.  Tylko niektóre rzeczy są replikami. 








Miło się zwiedza taki pałac, jednak mieszkać wcale bym w nim  nie chciała. Trzeba być bogaczem żeby coś takiego utrzymać. 




Do dziś wszyscy zadają sobie pytanie co skłoniło Zamoyskich do kupna pałacu w tej niewielkiej wsi. Przecież mieli pałace w Warszawie. Być może to miała być tylko letnia rezydencja, a stała się główną siedzibą tego znamienitego rodu. 

Share:
Zobacz Więcej...