Wracam wspomnieniami do wycieczki do Książa. To tam co roku odbywa się na początku maja wystawa poświęcona bukietom.
Zatrzymujemy samochód na jednym z okolicznych parkingów, stamtąd mamy już niedaleko do tego urokliwego zamczyska. Wchodzimy jedną z kilku bram zamkowych, a właściwie pałacowych. Bramy tej pilnują dwa kamienne lwy.
Na dziedzińcu zamkowym stoją książęce powozy na których umieszczono ogromne bukiety. Zamkowe tereny idealnie pasują do tych kwiatowych kompozycji. Coś nas jednak ciągnie do środka by zobaczyć jak bukiety prezentują się w zamkowych wnętrzach.
Księżna Daisy byłaby zachwycona tymi kwiatowymi kompozycjami, bo przecież uwielbiała kwiaty. A Książ był jej ukochaną siedzibą.
Spacerując od komnaty do komnaty podziwialiśmy przeróżne kompozycje kwiatowe. Były tam także kompozycje przeznaczone na ślub.
To była ciekawa wyprawa. Warto było się na nią wybrać.