Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rzeki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rzeki. Pokaż wszystkie posty
,

Półwysep " Goła Zośka "...

My wybraliśmy się w rejs po tym augustowskim jeziorze .To niewielki półwysep leżący nad jednym z jezior augustowskich.  

 Zaciekawiła nas nazwa tego półwyspu " Goła Zośka ". Skąd się taka nazwa wzięła. 



Chyba domyślamy się skąd taka nazwa tego miejsca.  Od posągu nagiej kobiety.



Szum  fal na jeziorach uspokaja. Widać było pływające kaczki. 





Jak głosiła legenda była to panna zakochana w skromnym chłopaku, co było nie w smak jej zamożnym rodzicom, ale to tylko legenda. 





Ten półwysep leży na trasie do Doliny Rospudy. 






Niedaleko tego posągu zauważyliśmy wędkarza łowiącego ryby. 

Share:
Zobacz Więcej...
,

Rejs po kanale Augustowskim.

Już cieszyliśmy się na to , że popływamy po kanale. 




Powiedziano nam, z którego pomostu odpływa nasza łódź. Proszono, by nie oddalać się zbytnio, bo łódź odpływała z pomostu punktualnie. Spóźnialscy mieliby problem. 





Zajmujemy swoje miejsca.  Bardzo ciekawą nazwę ma łódź, którą będziemy płynęli. To " Jaćwież ". Z tego co nam mówiono, to wzięła ona swoją nazwę od ludu, który niegdyś zamieszkiwał tereny dzisiejszego Podlasia.  




Przez dłuższy czas płynęła z nami kacza rodzinka.  Potem jednak zawróciła i nasza łódź, a właściwie statek był sam na kanale. Co jakiś czas pojawiały się żaglówki. 









Nawet i one znikały nam z horyzontu. 





Co miłe to szybko się kończy, także i nasz rejs szybko się skończył. Czego żałuję, że tak szybko upłynął czas rejsu. 

Share:
Zobacz Więcej...
,

Jeziora Plitwickie - chorwackie cudo natury.

  


( Internet )

Za oknem szaro-buro oraz zimno siedzę w cieplutkim domu  i wspominam. Wracam wspomnieniami do przepięknej Chorwacji. Do jej różnorodnych parków. Jednym z nich są Jeziora Plitwickie.

 


( Internet )

Jeziora Plitwickie są jednym z najstarszych chorwackich parków narodowych, zostały założone w 1949 roku. To 16 położonych kaskadowo jezior. Jeziora te połączone są ze sobą licznymi wodospadami.


( internet )
Zatrzymujemy się na niewielkim parkingu, a stamtąd już można powiedzieć " rzut " beretem do jeziora przy którym cumuje barka na której pokładzie zajmujemy miejsca. Po kilku minutach czekania, aż wszyscy usiądą odpływamy.

( Internet )

To krótki rejs po którym wysiadamy z barki i idziemy na dalsze zwiedzanie tego unikatowego parku. Gdzie co rusz słyszymy świergot ptaków. Na polanach znajdujących się przy jeziorach niektóre z nich zbierają się do odlot w " ciepłe " kraje. 



(Internet )


Jeziora Plitwickie to unikatowy ekosystem, możemy tu zobaczyć wiele zwierząt np. głuszca, orła przedniego czy kormorana.




My także nad głowami widzieliśmy tego majestatycznego ptaka. 




To przepiękny park. Gdy chciałam uwiecznić któregoś z nich to się nie udawało, po prostu uciekały.

Share:
Zobacz Więcej...
,

Rejs pychówkami po Krutyni.

 


Zwiedzając Warmię i Mazury, postanowiliśmy wybrać się na krótki rejs rzeką Krutynią. Rejs odbywał się " pychówkami ". 





" Pychówki " to niewielkie łodzie, odpychane siłą ludzkich rąk. Pan , który prowadził naszą łódź odpychał ją długą drewnianą żerdzią. 






Przyjemnie się płynęło taką łodzią. Błoga cisza, żadnych hałasów czy innego jazgotu. Cisza i spokój tego nam trzeba było. 






Krutynia, to przepiękna rzeka. To nią kajakami spływał kardynał Karol Wojtyła, późniejszy papież Jan Paweł II. 










W rzece odbijały się  wystające z dna Krutyni gołe konary. Ciekawie to wyglądało. 










To był wrzesień także drzewa przygotowywały się już do jesieni, powoli zmieniając barwę z zielonej na czerwoną, wyglądało to cudownie. 

Share:
Zobacz Więcej...