,

Kolegiata we Fromborku.

Frombork to niewielkie miasteczko leżące nad brzegiem Zalewu Wiślanego. Nie opodal znajdującej się na niewielkim wzniesieniu kolegiaty mieszkał Mikołaj Kopernik.

 





Właściwie to nie kolegiata tylko katedra. Ta przepiękna katedra otoczona jest wysokimi murami obronnymi, powstała na fundamentach drewnianego krzyżackiego grodu obronnego. Wszystko budowano etapami, a cała budowa trwała 59 lat. 






 To budowla o bardzo prostym stylu, bez jakichś udziwnień. Katedrze brak wież, które widzimy w nich kościołach. To tak naprawdę niewielki kościółek, ale jego wnętrze zachwyca. 






Przy jednym z filarów znajduje się tablica upamiętniająca, że tutaj jest pochowany Mikołaj Kopernik. 




Choć razi mnie barokowy przepych, tutaj tego tak się nie odczuwa. Może dlatego, że mało jest tego barokowego przepychu. 





Najbardziej zdziwił nas jeden nagrobek na którym był " Kościotrup ". Co było ewenementem na tamtejsze czasy, na nagrobkach raczej nie przedstawiano " śmierci ". Nagrobki były czymś w rodzaju epitafium dla zmarłego, a nie dla śmierci. To było coś ciekawego zobaczyć taki nagrobek na jednej ze ścian katedry.

Share:
Czytaj Dalej
,

Szopki na jednym z czeskich zamków.

 Jest grudzień zbliżają się wielkimi krokami Święta. Szopki to idealny temat na dzisiejszy post. 






Zwiedzając jeden z zamków, zawitaliśmy do pewnego muzeum. To tutaj była wystawa poświęcona szopkom z całego świata. Były tu miniaturowe cudeńka, drewniane, gipsowe czy kruche porcelanowe. 





 Byłam zachwycona tymi miniaturowymi szopkami. Przypomniały mi te krakowskie. 



Warto było odwiedzić to niewielkie muzeum. 

Share:
Czytaj Dalej
,

Biskupin- cz.1

 


Biskupin można śmiało powiedzieć, że to taka osada, a być może pierwsza rolnicza wieś w ówczesnym państwie Polskim. 





Na terenie Biskupina jest niewielkie muzeum, w którym znajdują się przedmioty jakich dawniej używali pierwsi mieszkańcy ówczesnych ziem polskich. Są tam gliniane misy, dzbany i inne rzeczy  codziennego użytku. 





Mieszkańcy Biskupina byli przede wszystkim rolnikami, i to z roli głównie się utrzymywali.  Żywili się głównie roślinami, orzechami, soczewicą czy pszenicą. 








To co na początku było świetnym rozwiązaniem i obroną atakiem, stało się potem zgubą dla Biskupina. Spowodowało opuszczenie osady przez jej mieszkańców. 






To tam możemy zobaczyć pierwsze nożyki, gwizdki i inne ciekawe rzeczy z tamtego okresu. 

Share:
Czytaj Dalej