,

Rok Jana Matejki.

 


Obecny rok jest rokiem Jana Matejki. W mojej bibliotece jest wystawa poświęcona temu malarzowi. 







Ze swoją żoną Teodorą nie miał lekko.





W polskich muzeach możemy zobaczyć wiele obrazów tego artysty. Jak choćby " Bitwa pod Grunwaldem " czy " Unia Lubelska ". 




To tylko kilka zdjęć reprodukcji tego artysty. A naprawdę na malował ich wiele. 






Czasami warto taką wystawę zobaczyć, choćby tylko w bibliotece. 

Share:
Czytaj Dalej
,

Stefkowa - maleńka cerkiew.

 Stefkowa to maleńka wieś w Bieszczadach. To tutaj znajduje się jedna z najpiękniejszych cerkwi Podkarpacia. 



Tą przepiękną cerkiew przekształcono w kościół katolicki, po tym, że to była cerkiew pozostały charakterystyczne dla tego typu świątyni baniaste kopuły. 



Ta mała cerkiew leży na niewielkim wzniesieniu. Otoczona jest ze wszystkich stron szumiącymi drzewami.



Cerkiew ta nosi wezwanie Św. Paraksewy. To można powiedzieć najmłodsza cerkiew jaką widzieliśmy na bieszczadzkich połoninach.




Cerkiewną pozostałością są cerkiewne hełmy zwane baniami. Tuż obok tej przepięknej świątyni są niewielkie nagrobki. Kiedyś cerkiew dziś kościół katolicki. 
Share:
Czytaj Dalej

Bociani Szlak na Podlasiu.

 Na Podlasiu gdzie się nie obejrzysz widzisz Bociany od Tykocina aż po Suwałki. My pierwsze bociany zobaczyliśmy niedaleko tykocińskiego zamku. 

Miały swoje gniazdo tuż obok budynku bramnego tykocińskiego zamku. Podlasie słynie z bocianich gniazd, mieszczą się nie tylko na słupach energetycznych, ale również na wieżach kościelnych, czy specjalnych przygotowanych do tego platformach.


Bociany to wędrowne ptaki, które przylatują do nas z dalekiej Afryki. Niestety wielu ptakom nie udaje się powrócić. Nad libańskim niebem strzelają do nich ze strzelb. 


Zachodzę w głowę dlaczego wybrały akurat Podlasie przecież jest tyle innych pięknych terenów w naszej ukochanej Polsce. Dlaczego akurat tam? Może dlatego, że tam nie ma przemysłu.Jest mnóstwo pokarmu.


Ten szlak ma nawet swoją trasę rowerową. Trasa ta zaczyna się w Białowieży, a kończy w Stańczykach. Biegnie przez Tykocin, Osowiec - Twierdzę.



 
 
 
Ptaki te nawet dzwonnicy kościelnej nie przepuściły, bo nawet na niej było bocianie gniazdo.
Share:
Czytaj Dalej
, ,

Koprzywnica - mały unikat cysterski.

 


Jadąc w kierunku Sandomierza zatrzymujemy się przy niewielkiej kolegiacie cysterskiej w przepięknym małym miasteczku o nazwie Koprzywnica.




Ta unikatowa świątynia jest p.w. Św. Floriana. Cystersów na te ziemie sprowadził Mikołaj Bogoria w 1183 roku, a jednocześnie był fundatorem pierwotnej świątyni. Z biegiem lat kościół się zmieniał.  Rozbudowywał  Wnętrze kościelne także się zmieniało, obecnie to barok. 




Budynki klasztorne niszczeją. Cystersów od dawna już tu niema.  Jest wiele bardzo ciekawych ołtarzy.





Tą maleńką świątynię otacza przepiękny park. Wśród drzew umieszczono posąg Św. Floriana. 





Tyle razy mijałam ją w drodze do Sandomierza i za każdym razem coś nas powstrzymywało przed zatrzymaniem się przed nią. Jednak tym razem postanowiliśmy zatrzymać się na parkingu przy tej po cysterskiej budowli. 




Uwielbiam cysterskie Świątynie, są takie monumentalne. 

Share:
Czytaj Dalej