, ,

Luna Amalia Drexler - wystawa prac w chrzanowskim muzeum.

 


Po raz pierwszy o Lunie Drexler usłyszałam w jednym z chrzanowskich muzeów. Postanowiłam zobaczyć co to za artystka.


 Luna Amalia Drexler urodziła się pod koniec XIX wieku we Lwowie,  w rodzinie polskiego kupca, a jednocześnie jej starszy brat był wykładowcą na Uniwersytecie Lwowskim. 


Luna Drexler odebrała staranne i jednocześnie bardzo artystyczne wykształcenie. Jej rodzice gdy zrozumieli, że mają tak wyjątkowo utalentowaną córkę, wysłali ją do Akademii Medeci w Rzymie.



Prace Luny Amalii Drexler znajdują się w muzeach całego świata. To utalentowana malarka oraz rzeźbiarka. W chrzanowskim muzeum możemy zobaczyć tylko ułamek jej prac. 










To bardzo ciekawa wystawa. 




W muzeum odtworzono także lwowskie mieszkanie Luny Drexler, oczywiście nie całe tylko salonik. 

Helena Ilnicka 

" Luna Odeszła " ...
Jak cicho? kończy się noc... Szeleszczą  liście zeschłe,
Promienny duch Luny , jak anioł skrzydlaty obejmuje,
po raz ostatni lepiankę w której przebywał. 
Zgasły cudne oczy- ostygły twórcze dłonie-
Duch domostwo opuszcza...
I przeszedł po szeleszczących liściach
W błękity się wzbił...Odszedł. 
W listopadowe przedświtanie -
na granicy nocy i świtu. 
i spieszył już teraz do Boga swego zdążył,
od którego wyszedł...


Warto było ją zobaczyć. Większości ludzi ta malarka oraz rzeźbiarka jest całkowicie nieznana. To był zupełny przypadek, że poszłam na tą wystawę. Coś mnie olśniło i nie żałuję. Bardzo mało jest takich wystaw w moim mieście. A może są tylko ja o nich nie słyszę.  
Share:
Czytaj Dalej

Mój lipcowy ogród.cz.1



W lipcu kwitną nie tylko róże czy rudbekie. Są też wyśmienite owoce i warzywa. Mój ogród w lipcu tętni życiem.









Pszczoły przylatują by się pożywić, kwiaty kuszą nawet motyle. 






Lubię spacerować po swoim małym ogrodzie. Lipiec przyniósł ciepłe letnie dni.







To nie koniec opowieści o moim lipcowym ogrodzie. 

Share:
Czytaj Dalej
, ,

Zamek Czeski Krumlov.

 


Zwiedzając Czechy zawitaliśmy do przepięknego miasteczka Czeski Krumlov, nad którym góruje ogromne zamczysko. 




Zamek był w posiadaniu przez kilka rodów. Najpierw byli to Eggenbergowie. Po śmierci ostatniego z  Eggenbergów, zamek przechodzi w posiadanie rodu Schwancenberg  i jest w ich rękach aż do 1947 roku. 







Gdy przemierzaliśmy dziedzińce zamkowe, na ścianach tych dziedzińcy ukazywały się sgraffita.





 Pierwszy raz sgraffita miałam okazję zobaczyć na zamku w Krasiczynie. Tutaj sgraffita były swego rodzaju freskami, na których kiedyś namalowane były herby Schwancenbergów. 



( internet )


Przechodząc przez zamkowe komnaty w jednej z nich zobaczyliśmy ogromną złoconą karetę. Okazało się, że ta kareta była przeznaczona tylko i wyłącznie do ślubów. Jednym słowem pojazd ślubny. 

( internet )
 







Na zamku mają swoje premiery różne kulturalne rzeczy, jak choćby premiera barokowej opery Antonio Vivaldiego.(2009).





To jest budowla składająca się z kilku zamków: dolnego, średniego oraz górnego, który znajdował się najwyżej. Do niego były dobudowywane inne zamki. Średni oraz dolny są zamkami już bardziej barokowymi z domieszką renesansu. 

Share:
Czytaj Dalej