,

Powstanie Warszawskie - kolejna rocznica.

 Wielki zryw warszawiaków, przeciwko okupantowi. 


To już kolejna rocznica rozpoczęcia tego wielkiego zrywu. Zrywu, który trwał przez dwa miesiące.  Zrywu, którego ślady możemy zobaczyć po dziś dzień.









Spacerując uliczkami Warszawy przystajemy przed pomnikiem Małego Powstańca. 






Wielu się zastanawia czy ten ogromny zryw był potrzebny, przypieczętował i tak  skazaną na zniszczenie Warszawę, ale uchronił przed takim samym losem mój ukochany Kraków. W Krakowie wiedziano czym grozi wybuch tutaj powstania. Być może mieszkańcy Krakowa nie chcieli  podzielić losu Warszawy. To do dziś mają im za złe Warszawiacy, że nie przyłączyli się do zbrojnej walki z okupantem. 



Na warszawskich wojskowych powązkach jest kwatera tych co walczyli i zginęli w Powstaniu Warszawskim. Są tu groby nie tylko dorosłych, ale i dzieci. Najmłodszy z powstańców miał 11 lat. 







Do tego, że cel był wart poświęcenia, przekonał mnie film " Kurier ". 

Share:
Czytaj Dalej
, ,

Wawel - ukryta historia.

 


Aż trudno uwierzyć, że Wawelu mogło by nie być, gdyby swój projekt zrealizował bp. Sierakowski. Aż nie mieści się w głowie, że na miejscu tego unikatowego zamku miały być wojskowe koszary. 






Dobrze, że plany tego biskupa się nie spełniły. I dziś możemy oglądać ten piękny zamek. 








Uwielbiam Kraków z jego magicznymi zabytkami. A Wawel jest pod tym względem nie zwykłym  wyjątkiem. 







Od stuleci stoi w tym  miejscu i nagle ktoś postanawia, że go zburzy, sprawi, że przestanie istnieć by w tym miejscu mogły powstać koszary wojskowe. Dobrze ,że to się nie spełniło, a osoba, która chciała to urzeczywistnić musiała z Krakowa uciekać przed gniewem jego mieszkańców, którzy tak jak ja nie wyobrażali sobie, że Kraków będzie bez swojego zamku królewskiego, to im się nie mieściło w głowach. Woleli przegnać z miasta inicjatora takiego pomysłu. 












A tak mamy dzięki ówczesnym mieszkańcom Krakowa przepiękny zamek w którym niegdyś mieszali królowie. 

Share:
Czytaj Dalej
, ,

Festiwal Polska od Kuchni w Jaworznie.

 Wczoraj późnym popołudniem wybraliśmy się do Jaworzna odbywał się tam kulinarny Festiwal " Polska od Kuchni ".






Gdy weszliśmy na teren tego festiwalu, od razu zapachniało śląskimi smakowitościami. 





Nasz wzrok przyciągały nie tylko śląskie smakowitości, ale również ludzie znani Dwójki , a bardziej z " Pytania na Śniadanie " czyli Aleksandra Grysz czy kucharz z tego programu Jakub Stojermark.







Na tym festiwal był konkurs " Miss wdzięku 18-44+'', i powyżej 45 lat.






Panie, które zwyciężyły w tych konkursach pojadą na finał do Warszawy. 





Super było zobaczyć na żywo ludzi znanych ze szklanego " ekranu ". 

Share:
Czytaj Dalej