Pisarzowice...
W Pisarzowicach znajdziemy magiczne ogrody rodziny Pudełko.
To była słoneczna sobota gdy wybraliśmy się na małą wycieczkę do Pisarzowic, akurat kwitły wtedy azalie i różaneczniki. Tam przy każdym domu są te piękne krzewy.
Spacerowaliśmy malowniczo wijącymi się alejkami, wzdłuż których rosły azalie.

















Witaj
OdpowiedzUsuńKolejne niezwykle miejsce. Bardzo lubię takie ogrody. Ja najbardziej znam ten w Wojsławicach.
Tego w Pisarzowicsch jeszcze nie podziwiałam osobiście. Dlatego dziękuję za tą wycieczkę.
Pozdrawiam jak zawsze serdecznie
Przepięknie, moje klimaty:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie;)
https://spacerem-przez-zycie.blogspot.com
Ogród w Pisarzowicach to miejsce do którego tez bardzo chętnie wracam.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)